Od menedżera do lidera
23 lutego 2020

Od menedżera do lidera

Czesław Nierzwicki

Pomimo tego, że wielu wybitnych praktyków biznesu stworzyło swój „przepis” na przeobrażanie się z menedżera w lidera, to tak naprawdę skutecznie przejść tę drogę udaje się bardzo niewielu. Dlaczego tak jest, że tylko nielicznych przełożonych pracownicy nawet największych organizacji uznają za swoich prawdziwych liderów?

Stawanie się liderem czy liderowanie to procesy, które najczęściej przebiegają samoistnie, bez konieczności realizowania konkretnego planu, „przepisu” na bycie liderem. Można wręcz powiedzieć, że opisanie tej drogi jest tylko możliwe przez osobę, która w pewnym momencie zorientuje się, że dla wielu współpracowników tym liderem jest. Jeżeli lider jest świadomy swojej roli i jest ona wynikiem jego pracy z ludźmi, opisanie tej drogi jest często tożsame z napisaniem swojej biografii. Myślę, że nie zawsze do końca lider wie, dlaczego jego postępowanie, styl bycia, sposób budowania relacji są dla prowadzonych przez niego ludzi tak inspirujące. Dla niego wszystko dzieje się naturalnie. Osobiście dla mnie, spośród wielu cech opisujących osoby uznawane za liderów, najważniejszą jest spójność. W dużym uproszczeniu, spójność występuje wówczas, kiedy osoby przewodzące ludziom robią to co mówią. Nie można budować swojego wizerunku na wartościach, które w codziennym postępowaniu z ludźmi są notorycznie naruszane. Oto prosty przykład działania osoby, która moim zdaniem bez względu na zajmowane stanowisko nie ma szans bycia dla ludzi liderem, pomimo, że w wyniku jego zarządzania organizacja osiąga bardzo dobre rezultaty.

W trakcie spotkania „face to face” prezes dużej organizacji jednemu ze swoich menedżerów mówi: Musimy jako firma się rozwijać więc chciałbym abyś jako osoba o największym doświadczeniu przygotował strategię na temat X. Jest to sprawa poufna, dlatego proszę Cię o pracę z zachowaniem dyskrecji. Bardzo Ci ufam i z Tobą chciałbym rozważyć możliwości rozwoju firmy w tym zakresie. Chciałbym, abyś pełen materiał przesłał na moją skrzynkę do dnia Y, a potem wspólnie zdecydujemy czy strategię tę zaprezentujesz kolegom z zarządu. Wszystko wyglądało ok do dnia prezentacji strategii kolegom z zarządu. Wówczas okazało się, że prezentujących ten sam temat jest trzech i każdy z nich ma swoją prezentację.

Jak oceniasz powyższą sytuację? Czy zlecający napisanie strategii zrobił coś nie tak? Może uważasz go za sprawnego menedżera, który w prosty sposób doprowadził do konfrontacji swoich podwładnych, przez co zapewnił organizacji możliwość dokonania lepszego wyboru?

Niezależnie od tego co myślisz, mamy tutaj jasny przykład obcowania z manipulującym menedżerem, a nie z inspirującym liderem.

Zanim rozpoczniesz poszukiwanie swojej drogi przeobrażania się z menedżera w lidera zastanów się dobrze czy na pewno chcesz nim być.

Już od marca w naszym oddziale we Wrocławiu uruchamiamy platformę do bezpośredniego dzielenia się wiedzą i doświadczeniem dla osób zajmujących w swoich firmach stanowiska kierownicze. Jeżeli jesteś zainteresowany rozwojem osobistym, a jednocześnie chciałbyś podzielić się z innymi swoimi dotychczasowymi osiągnięciami prześlij swoją aplikację na adres: biuro.wroclaw@enso-terapia.pl

Do zobaczenia w ENSO.

Kontakt